Ktoś zwymiotował, rozlał napój albo jedzenie, woził psa. Teraz nie da się w tym jeździć. Wyciągamy to z materiału, zamiast zakrywać zapachem.
Pierzemy tapicerkę materiałową i skórzaną, podsufitkę, plastiki, dywaniki i bagażnik. Auto może zostać u nas albo przyjeżdżamy na miejsce, na prywatny parking albo posesję. Pracujemy na Śląsku od 2014 roku, a cenę liczymy od tego, co jest w środku, nie od marki i rocznika.
Z czym do nas przyjeżdżają
Sześć sytuacji, które słyszymy przez telefon najczęściej. Jeśli Twoja jest na tej liście, wiemy, co z tym zrobić.
Ktoś zwymiotował
Impreza, choroba, dziecko w drodze na wakacje. To wchodzi w gąbkę fotela i pod wykładzinę, więc samo wytarcie nic nie daje.
Rozlany napój albo jedzenie
Mleko, sok, kawa. Płyn schodzi pod materiał, a plamę widać najlepiej pod słońce.
Pies jeździł z tyłu
Sierść w każdej szczelinie i zapach, który wraca po każdym deszczu i po włączeniu nawiewu.
Zdechł gryzoń
Wszedł jesienią pod tapicerkę albo w kanał nawiewu i dał o sobie znać wiosną. Docieramy do źródła i zapach schodzi.
Auto pachnie papierosami
Dym siedzi w tapicerce, w podsufitce i w nawiewach. Najczęściej robimy to przed sprzedażą albo zaraz po zakupie.
Auto stało kilka miesięcy
Stęchlizna, czasem pleśń na tapicerce i na podsufitce. Przewietrzenie tego nie rusza, pranie tak.
Auto po zalaniu, dzwoń od razu
Tu liczy się doba, nie tydzień. Woda stoi w gąbce i pod wykładziną, gdzie powietrze nie dochodzi, i po dwóch dobach zaczyna się pleśń. Czyszczenie po zalaniu
Nie ma tu Twojego przypadku? Zadzwoń i opowiedz, co się stało: 534 500 508 . Prawie zawsze da się coś zrobić, a jeśli akurat nie da, powiemy to od razu.
Ile to kosztuje
Ostateczną kwotę podajemy po obejrzeniu wnętrza, żeby przy odbiorze nie było niespodzianek.
Pranie całego wnętrza
od 600 zł
z VAT, zależnie od stanu i wielkości auta. Cena wyjściowa, ostateczną podajemy po obejrzeniu.
Opisz, co się stałoPojedyncze usługi
- Pojedynczy fotel od 75 zł
- Podsufitka, po oględzinach od 120 zł
- Tapicerka skórzana +20–50%
Ceny zawierają VAT 23%, firmom wystawiamy fakturę VAT. O cenie decyduje stan wnętrza, nie marka ani rocznik. Wyjęcie foteli wyceniamy osobno. Wycena jest bezpłatna, a jeśli mamy podjechać obejrzeć auto, koszt dojazdu ustalamy przez telefon.
Jak to robimy
Ta sama kolejność przy każdym aucie, od suchego zbierania po odbiór.
- 1 Wyciągamy piasek i sierść na sucho , zanim w grę wejdzie woda. Od tego zależy, czy brud da się później wybrać, czy tylko rozprowadzić.
- 2 Nakładamy pianę i dajemy jej popracować , żeby brud sam odszedł od włókna, zamiast być z niego wycierany.
- 3 Wybieramy brud parą i sprężonym powietrzem , także ze szczelin, spod foteli i z kanałów, gdzie nie dochodzi odkurzacz.
- 4 Na życzenie wyjmujemy fotele. Wtedy dochodzimy pod nie i do kanałów w podłodze, czyli tam, gdzie zwykle siedzi źródło zapachu.
- 5 Oglądamy efekt razem. Przy odbiorze patrzymy na wnętrze przy dziennym świetle, żeby nic nie zostało niedopowiedziane.
Co dostajesz z powrotem
Trzy rzeczy, na których nam zależy, bo to po nich poznasz, czy robota była zrobiona do końca.
Przed
Po
Zapach znika u źródła
Wyciągamy z materiału to, co go wytwarza, więc po odbiorze auto po prostu niczym nie pachnie. Czujesz czyste wnętrze, a nie odświeżacz.
Materiał wraca do koloru
Najlepiej widać to na wykładzinie i na bokach foteli, tam gdzie przeciera się od wsiadania. Efekt oglądasz przy odbiorze, przy dziennym świetle.
Efekt trzyma się dłużej
Pracujemy parą i sprężonym powietrzem, więc brud schodzi razem z wodą, a nie zostaje w gąbce. Dlatego wnętrze wygląda dobrze także za tydzień i za miesiąc.
Kiedy odbierzesz auto
Zwykle jeden dzień
Samo pranie wnętrza: zostawiasz rano, odbierasz po pracy. Jeśli dokładamy ozonowanie, termin ustalamy przy umawianiu, żebyś od razu wiedział, kiedy auto będzie gotowe.
