Dezynfekcja a wyładowania w czasie burzy.


Dezynfekcja ozonem versus burza.

Dezynfekcja ozonem, dzisiaj przy porannych ćwiczeniach pomyślałem, że tak mało ludzi …  Mało osób ma pojęcie o ozonowaniu. Szczególnie trudnym zagadnieniem są techniki stosowania tej metody dezynfekcji w praktyce. Na rynku ostatnio królują dwie techniki .

Pierwsza z nich najczęściej stosowana odnosi się do pobudzenia cząstek tlenu O2 w powietrzu w celu osiągniecia stanu tego gazu w formie cząstek O3 -Ozonu, a następnie poprzez powrót gazu do pierwotnej postaci O2. Uaktywnia się wtedy zbawcza moc oczyszczania powietrza, ponieważ wolne wiązanie aktywnego tlenu przyłącza inne atomy, czyniąc dobro. To zjawisko pod patrzyliśmy w czasie burzy czego efektem jest odczucie rześkości powietrza. Tę technikę stosujemy najczęściej przy odkażaniu pomieszczeń.
Natura podpowiada: dezynfekcja ozonem

efekt burzy w dezynfekcji

 
Druga forma to podobna reakcja ale przeprowadzona w nośnikach będących cieczami np. perhydrol. Współczesne techniki wykorzystują ciecze w postaci mgieł, stąd i nazwa techniki zamgławiania. W tej technice, sposobie zastosowania mogą być wykorzystywane i inne substancje. Mgła nie powoduje uczucia  przemoknięcia, deszczu a raczej lekkiej rosy. Czy można te różnice przedstawić prościej? Proszę pomóż nam wszystkim i napisz komentarz. Tę technikę często możemy spotkać ochronie zdrowia, w przestrzeni publicznej itp.
Stosując tę technologię, każdorazowo warto skorzystać z porad specjalistów z uwagi  na bezpieczeństwo. Miło by było także sprawdzić odpowiednim miernikiem, przyrządem sposób jej wykonywania.
Znajdziesz nas też na Facebooku i Instagramie

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *